Pły­wa­jące niemowlęta?!!!!

Woda to znane środo­wi­sko dla malu­cha. Przez 9 mie­sięcy bez­piecz­nie, błogo koły­sało się w wodach pło­do­wych w brzu­chu mamy i było to natu­ralne jego oto­cze­nie. Dla­tego nie­mow­laki i małe dzieci uwiel­biają wodę. Czują się w niej bez­pieczne, są odprę­żone i spo­kojne.
Zda­rza się , że pod koniec zajęć w wodzie malu­chy zasypiają

Jakie korzy­ści wyni­kają z bez­po­śred­niego kon­taktu z wodą?

  • są dosko­na­łym relak­sem psy­chicz­nym i fizycz­nym dla malca,
  • są ide­alną gim­na­styką dla mię­śni i sta­wów, dosko­na­lącą koor­dy­na­cję ruchową dziecka,
  • pod­no­szą u dziecka odpor­ność na infek­cje i zakażenia,
  • pobu­dzają tempo, jakość roz­woju fizycz­nego i umy­sło­wego dziecka,
  • u dzieci nad­po­bu­dli­wych wspa­niale relak­sują i odprężają,
  • dzieci mało aktywne pod­czas zabawy w wodzie uak­tyw­niają się,
  • u dzieci z dole­gli­wo­ściami kostno — sta­wo­wymi wspo­ma­gają pro­ces reha­bi­li­ta­cji,
    korzyst­nie oddzia­łu­jąc na rucho­mość w stawach,
  • dla wszyst­kich malu­chów sta­no­wią dosko­nałą pro­fi­lak­tykę skrzy­wień kręgosłupa,
  • wspo­ma­gają ćwicze­nia logopedyczne.

Kiedy roz­po­cząć zaję­cia w wodzie?

Kryty basen z cie­płą wodą umoż­li­wia uczest­ni­cze­nie w zaję­ciach o każ­dej porze roku, a naj­ko­rzyst­niej roz­po­cząć ćwicze­nia w wodzie z malu­chem 2– 5 mie­sięcz­nym. Im wcze­śniej tym korzyst­niej. Łatwiej i szyb­ciej prze­biega pro­ces oswa­ja­nia z wodą u naj­młod­szych, ponie­waż do 6 — 8 tygo­dni po uro­dze­niu utrzy­muje się odruch z życia pło­do­wego– wstrzy­my­wa­nia odde­chu. Malu­chy nie boją się wody i nie otwie­rają ust kiedy się zanurzają…

Nie­mow­lęta, które nie cho­dzą na zaję­cia tracą swoje pier­wotne odru­chy i dla­tego dziecko star­sze, kil­ku­na­sto­mie­sięczne jest trud­niej przy­zwy­czaić do wody.

Sty­mu­lo­wa­nie malu­cha dodat­kowo bodź­cami wod­nymi ma wspa­niały wpływ na jego roz­wój ruchowy. U dzieci uczęsz­cza­ją­cych na zaję­cia w wodzie widać, iż roz­wi­jają się znacz­nie lepiej niż ich rówieśnicy.

Ile czasu potrzeba aby nauczyć dziecko pływać?

Zawsze jest to sprawa bar­dzo indy­wi­du­alna. Jed­nak sys­te­ma­tyczne uczest­ni­cze­nie w zaję­ciach pozwala po ok. 2 latach na swo­bodne, samo­dzielne ele­men­tarne pływanie.

Czy dziecku nic się nie sta­nie, kiedy naleje się woda do oczu, uszek, noska?

Pod­czas zabaw woda może wlać się do ucha, nosa, buzi. To natu­ralne. Dziecko oswo­jone z wodą nie reaguje. Zajęte zabawą jest rado­sne. Po zaję­ciach, tak jak po każ­dej kąpieli wystar­czy dobrze je powycierać.

A kiedy dziecko się boi?

W pierw­szych mie­sią­cach życia maluch nie boi środo­wi­ska wod­nego, prze­cież 9 mie­sięcy życia pło­do­wego spę­dził w wodzie. Lęk, strach przy­cho­dzą póź­niej. Dla­tego, dobrze jest roz­po­cząć zabawy w wodzie jak naj­wcze­śniej. Naj­czę­ściej obawy mamy udzie­lają się malu­chowi. Kiedy zmieni się sto­su­nek rodzi­ców do wody, kiedy oswoją się z nową sytu­acją i poczują się pew­niej pod­czas zajęć, maluch to dosko­nale wyczuwa i staje się rado­sny, żywio­łowy.
Aby wyeli­mi­no­wać ner­wowe napię­cie rodzi­ców, na pierw­szych zaję­ciach uczą się głów­nie oni:
 – jak pra­wi­dłowo trzy­mać malu­cha,
 – jak reago­wać na zakrztu­sze­nie się dziecka wodą.

Jak się przy­go­to­wać do zajęć?

Jeśli zde­cy­du­jemy się na udział w zaję­ciach na pły­walni z dziec­kiem należy 7 do 10 dni wcze­śniej zahar­to­wać malu­cha: spraw­dzamy tem­pe­ra­turę wody wie­czor­nej kąpieli i stop­niowo co dzien­nie obni­żamy co pół stop­nia do tem­pe­ra­tury 34 – 35 st. C

Rodzice, któ­rzy aktyw­nie uczest­ni­czą w zaję­ciach dzieci w wodzie zaopa­trują się w strój kąpie­lowy (slipy), klapki, ręcz­nik i mydło. Rodzic bier­nie uczest­ni­czący w zaję­ciach obo­wiąz­kowo zaopa­truje się w klapki i dla wygody w lek­kie ubra­nie ( szorty, koszulka).
Dziecko wypo­sa­żamy w oddzielny ręcz­nik kąpie­lowy oraz spe­cjalne jed­no­ra­zowe maj­teczki (pam­persy) kąpie­lowe , które nie nasią­kają wodą, a pozwa­lają unik­nąć nie­mi­łych niespodzianek.

Na min. 1 godzinę przed zaję­ciami nie kar­mimy dziecka.

Po zaję­ciach nie wycho­dzimy od razu na dwór, odcze­kajmy 20 – 30 minut. W tym cza­sie nakarmmy, dajmy pić dziecku i pozwólmy ochło­nąć dziecku po zaję­ciach. Unik­niemy prze­zię­bień i zachorowań.